środa, 08 lutego, 2012
logo-gora-left
logo-gora-right

Głowa państwa w Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1935 - 1939

ikona_proporzecNowelizacja konstytucji marcowej była jedynie preludium do zbudowania nowego ustroju państwa, odpowiadającego postulatom sanacji. Punktem wyjścia dla prac nad nową konstytucją, zapoczątkowanych przez BBWR w 1928 r. była teza, sformułowana jeszcze w 1924 r. przez Stanisława Cara, że zniekształcenie ustroju parlamentarnego w Polsce ujawniło skłonność do wchłaniania uprawnień władzy wykonawczej przez organy władzy ustawodawczej, w wyniku czego doszło do zachwiania równowagi między władzami[1].

Przyspieszenie prac nad nową ustawą zasadniczą nastąpiło już w nowym Sejmie, wybranym w 1930 r., w którym BBWR dysponował większością mandatów. W Historii ustroju i prawa polskiego czytamy: „Punktem wyjściowym prac legislacyjnych stały się tezy konstytucyjne, przygotowane w 1933 r. przez posła BBWR Stanisława Cara. Tezy te odrywały się całkowicie od zasad, na jakich była zbudowana konstytucja marcowa, i przyjmowały nowe założenia i rozwiązania ustrojowe. Wywołały też od razu krytykę ze strony posłów opozycyjnych w Komisji Konstytucyjnej Sejmu. 26 stycznia 1934 r. złożone zostało na posiedzeniu sejmu sprawozdanie z prac Komisji Konstytucyjnej wraz  z tezami nowej konstytucji. Gdy posłowie opozycji demonstracyjnie opuścili sale obrad, większość rządowa uchwaliła tezy konstytucyjne jako projekt konstytucji, od razu w drugim i trzecim czytaniu. Uchwala sejmu naruszała przepisy normujące procedurę zmiany ustawy zasadniczej. Z tego też powodu ugrupowania opozycyjne odmawiały uznania jej mocy obowiązującej. Po przyjęciu projektu konstytucji przez senat 16 stycznia 1935 r. i aprobowaniu poprawek senatu przez sejm konstytucja została podpisana przez prezydenta 23 kwietnia 1935 r. Nazywano ją w skrócie konstytucją kwietniową”[1].

Ogólne założenia nowego ustroju zawierał rozdział I, zatytułowany Rzeczpospolita Polska, nazywany potocznie dekalogiem. Konstytucja zrywała z zasadą suwerenności narodu i trójpodziału władz, na rzecz koncentracji władzy w rękach Prezydenta Rzeczypospolitej. Według artykułu 2. Prezydent stał na czele państwa, spoczywała na nim odpowiedzialność wobec Boga i historii za losy państwa, jego naczelnym obowiązkiem była troska o dobro państwa, gotowość obronną i stanowisko wśród narodów świata, w jego rękach skupiała się jednolita i niepodzielna władza państwowa. Powyższe zasady zostały potwierdzone w artykule 3., który stwierdzał, że pod zwierzchnictwem prezydenta pozostawały: rząd, sejm, senat, siły zbrojne, sądy i kontrola państwowa[2].

O nadrzędnym miejscu prezydenta w nowym ustroju świadczyła systematyka konstytucji. Prezydentowi poświęcono składający się z 14 artykułów rozdział II, znajdujący się przed rozdziałami poświęconymi rządowi, sejmowi i senatowi. Potwierdzał to także sposób wyboru głowy państwa opisany w artykułach 16 - 19, nie mający odpowiednika w żadnym innym państwie o ustroju republikańskim. Kandydata na prezydenta wybierało Zgromadzenie Elektorów pod przewodnictwem Marszalka senatu, którego zastępował marszałek Sejmu. W skład zgromadzenia wchodziło pięciu wirylistów: oprócz marszałków sejmu i senatu, premier, pierwszy prezes Sądu Najwyższego i Generalny Inspektor Sił Zbrojnych oraz 75 elektorów, wybranych spośród obywateli najgodniejszych w 2/3 przez Sejm i w 1/3 przez Senat. Elektorami mogły zostać osoby mające prawo wybieralności do sejmu, czyli ukończony 30 rok życia i cieszące się pełnią praw cywilnych i obywatelskich.[3]

 

Wybór prezydenta

 
W myśl artykułu 18 prezydent zwoływał Zgromadzenie Elektorów najpóźniej na piętnasty dzień przed upływem swojego urzędowania. Trzy dni prze tym terminem, sejm i senat na zaproszenie swoich marszałków zbierały się osobno, dla dokonania wyboru elektorów. Jeżeli termin ten wypadał po rozwiązaniu sejmu i senatu, a przed ogłoszeniem wyników wyborów do parlamentu, wówczas wyboru elektorów dokonywali posłowie i senatorowie wchodzący w skład poprzedniego sejmu i senatu. Procedurę elekcyjną określały przepisy Ustawy z dnia 8 lipca 1935 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej[4]. Na początku posiedzenia każdy z elektorów składał ślubowanie brzmiące: „Ślubuję uroczyście i zaręczam honorem, że przy wyborze kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej kierować się będę troska o dobro Państwa Polskiego”. Następnie zgłaszano na piśmie kandydatów na prezydenta. Każdy elektor mógł podpisać tylko jedno zgłoszenie, które dla swej ważności musiało być opatrzone podpisami co najmniej 8 członków Zgromadzenia. Za wybranego uznawano kandydata, który zdobył bezwzględną większość głosów. O wyniku wyborów przewodniczący Zgromadzenia informował ustępującego prezydenta, a premier zawiadamiał wybranego kandydata, który w ciągu 3 dni miał podjąć decyzje o przyjęciu wyboru. W razie odmowy kandydata, premier miał powiadomić przewodniczącego Zgromadzenia, który ponownie zwoływał Zgromadzenie dla wyboru innego kandydata [5].

Ustępujący prezydent mógł w ciągu 7 dni wskazać innego kandydata. Jeśli nie skorzystał z tego uprawnienia premier ogłaszał w Dzienniku Ustaw, że kandydat Zgromadzenia Elektorów został wybrany Prezydentem Rzeczypospolitej. Jeżeli natomiast prezydent wskazał innego kandydata, wówczas w ciągu 7 dni zarządzał wybory powszechne, ogłaszając w Dzienniku Ustaw datę wyborów i nazwiska obu kandydatów. Głosowanie odbywało się w niedzielę, nie później niż 30 dni po jego zarządzeniu. W głosowaniu brali udział obywatele, którzy ukończyli 24 lata i posiadali czynne prawo wyborcze do Sejmu. Konstytucja umożliwiała reelekcję prezydenta bez żadnych ograniczeń, co miało pozytywnie wpływać na ciągłość władzy państwowej[6].

W myśl artykułu 19. Prezydent Rzeczypospolitej przed objęciem urzędu składał przysięgę następującej treści: „Świadom odpowiedzialności wobec Boga i historii za losy Państwa, przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu, na urzędzie Prezydenta Rzeczypospolitej: praw zwierzchnich Państwa bronić, jego godności strzec, ustawę konstytucyjną stosować, względem wszystkich obywateli równą kierować się sprawiedliwością, zło i niebezpieczeństwo od Państwa odwracać, a troskę o jego dobro za naczelny poczytywać sobie obowiązek. Tak mi dopomóż Bóg i Święta Syna Jego Męka. Amen” Artykuł 20 określał okres urzędowania prezydenta na siedem lat. Mógł on ulec przedłużeniu o czas niezbędny dla przeprowadzenia wyborów powszechnych, jeśli to one zadecydować miały o obsadzie urzędu prezydenta[7].

Kolejne artykuły stwierdzały, ze jeżeli przed upływem siedmioletniej kadencji nastąpi zgon prezydenta, lub zrzeknie się on urzędu, marszałek Senatu niezwłocznie zwoływał Zgromadzenie Elektorów w celu skazania kandydata na prezydenta. Mógł on także wskazać własnego kandydata, wówczas zarządzał głosowanie powszechne. W myśl artykułu 22., gdy prezydent nie mógł trwale sprawować urzędu marszałek Senatu zwoływał połączone Izby Ustawodawcze by rozstrzygnąć, czy urząd prezydenta uznaje się za opróżniony. Uchwała uznająca urząd za opróżniony zapadała większością 3/5 ustawowej liczby członów połączonych Izb. W takim przypadku marszałek Senatu niezwłocznie zwoływał Zgromadzenie Elektorów. W czasie, gdy urząd prezydenta był opróżniony, jego funkcje sprawował marszałek Senatu, a w przypadku rozwiązania parlamentu – marszałek rozwiązanego Senatu. Korzystał on wówczas z pełni uprawnień Prezydenta Rzeczypospolitej.[8]

Wyjątkiem od zasady powierzającej zastępstwo prezydenta Marszalkowi Senatu, były przepisy o wyznaczeniu przez prezydenta następcy na czas wojny. Na mocy artykuły 24. Prezydent wyznaczał swego następcę na czas wojny osobnym aktem, ogłoszonym w gazecie rządowej. Uprawnienie to zaliczono do prerogatyw prezydenta, czyli aktów wolnych od kontrasygnaty. Okres urzędowania następcy trwał do upływu trzech miesięcy od daty zawarcia pokoju. W tym czasie korzystał on ze wszystkich uprawnień przysługujących prezydentowi. Konstytucja kwietniowa nie zawierała żadnych przepisów określających wybieralność na urząd prezydenta. W związku z tym  wybranym na ten urząd mógł być każdy obywatel mający ukończone 21 lat i posiadający pełnię praw cywilnych. Ustawa zasadnicza nie zawierała zastrzeżeń co do niepołączalności urzędu prezydenta z innym urzędem i mandatem poselskim lub senatorskim. Nie wspominała także o uposażeniu prezydenta[9].

 
moscicki_konstytucja
Podpisanie nowej konstytucji 23 kwietnia 1935 r. w Sali Rycerskiej Zamku Królewskiego. NAC



Prerogatywy prezydenta


  Prezydent Rzeczypospolitej dysponował bardzo szerokimi kompetencjami, wśród których na czoło wysuwała się instytucja uprawnień osobistych prezydenta, czyli prerogatyw. Propozycja wyjęcia pewnych uprawnień prezydenta spod obowiązku kontrasygnaty pojawiła się w tezach konstytucyjnych Stanisława Cara już w 1924 r. i stała się podstawą wzmocnienia władzy prezydenta w konstytucji kwietniowej. Do osobistych uprawnień prezydenta, zawartych w artykule 13. należało: wskazywanie jednego z kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej i zarządzanie głosowania powszechnego; wyznaczenie na czas wojny następcy Prezydenta Rzeczypospolitej; mianowanie i odwoływanie Prezesa Rady Ministrów, Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i Prezesa Najwyższej Izby Kontroli; mianowanie i zwalnianie Naczelnego Wodza i Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych; powoływanie sędziów Trybunału Stanu; powoływanie senatorów piastujących mandat z wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej; mianowanie i zwalnianie Szefa i urzędników Kancelarii Cywilnej; rozwiązywanie Sejmu i Senatu przed upływem kadencji; oddawanie członków Rządu pod sąd Trybunału Stanu oraz stosowanie prawa łaski[10].

 

Uprawnienia kontrolne prezydenta


  Prezydent wykonywał kontrolę nad naczelnymi organami państwowymi. Jednym że środków tej kontroli było prawo rozwiązania izb parlamentarnych przed końcem kadencji, należące do prerogatyw prezydenta. Artykuł 32. wymagał wskazania powodu dla rozwiązania parlamentu przed końcem kadencji, ale miało to wyłącznie polityczne znaczenie. Kolejnym środkiem kontroli prezydenta było prawo odwołania premiera i ministrów w każdym czasie. W myśl artykułu 29. Prezydent mógł to uczynić na żądanie Sejmu lub na podstawie poparcia Senatu dla wniosku sejmowego bądź też z własnej inicjatywy, nawet gdy rząd cieszył się zaufaniem parlamentu. W razie zgodnego wniosku obu izb o odwołanie rządu lub ministra, prezydent miał do wyboru odwołanie rządu lub ministra bądź rozwiązanie Sejmu i Senatu. Ostatnim środkiem kontroli rządu przez prezydenta, było, w myśl artykułu 30., prawo pociągnięcia premiera lub ministra do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu za umyślne naruszenie konstytucji lub innego aktu ustawodawczego[11].

 
moscicki_bal
Przyjęcie noworoczne u Prezydenta Mościckiego. NAC



Uprawnienia ustawodawcze prezydenta

 
Konstytucja kwietniowa gwarantowała prezydentowi wpływ na ustawodawstwo konstytucyjne. Przejawiał się on prawem uprzywilejowanej inicjatywy ustawodawczej w dziedzinie zmiany konstytucji. W myśl artykułu 80.  wniosek prezydenta głosowany  był tylko w całości i bez zmian, lub ze zmianami na które rząd, w imieniu prezydenta wyraził zgodę. Uchwalenie tego wniosku wymagało zgodnej uchwały Sejmu i Senatu powziętej zwykła większością głosów, w przeciwieństwie do wniosków sejmowych lub rządowych, które dla swej ważności wymagały kwalifikowanej większości głosów. Prezydent mógł także zawetować projekt zmiany konstytucji, uchwalony przez parlament. W tym celu w ciągu 30 dni od otrzymania projektu odsyłał go do Sejmu z żądaniem ponownego rozpatrzenia, które mogło nastąpić dopiero w następnej kadencji Sejmu. Jeżeli parlament przyjął ponownie projekt bez zmian, wówczas prezydent miał do wyboru: podpisać i ogłosić projekt, lub rozwiązać Sejm i Senat[12].

W ustawodawstwie parlamentarnym prezydent nie posiadał inicjatywy ustawodawczej, miał jedynie prawo weta zawieszającego oraz promulgacji i publikacji ustaw. Weto prezydenta precyzował artykuł 54. konstytucji, który dawał głowie państwa 30 dni na zwrócenie Sejmowi projektu ustawy. Parlament mógł zająć się takim projektem dopiero na najbliższej sesji zwyczajnej Sejmu, a powtórne uchwalenie projektu wymagało bezwzględnej większości ustawowej liczby posłów i senatorów. Jeśli parlament przyjął projekt bez zmian, wówczas prezydent musiał go podpisać i ogłosić ustawę. Prawo weta nie należało do prerogatyw prezydenta, musiało być więc każdorazowo potwierdzone kontrasygnatą premiera i właściwego ministra. Także promulgowanie i publikowanie ustaw było uprawnieniem prezydenta wykonywanym łącznie z premierem i właściwym ministrem[13].

Konstytucja kwietniowa, na mocy artykułów 55, 56, 63 i 74 upoważniała prezydenta do wydawania dekretów miedzy sesjami parlamentarnymi oraz z tytułu zwierzchnictwa nad rządem, administracją i wojskiem, które mogły być wydawane w każdym czasie i zmieniane lub uchylane tylko dekretem prezydenta. Dekretami nie można było regulować: zmian konstytucji; ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu; budżetu; nakładania podatków i ustanawiania monopoli; systemu monetarnego; zaciągania pożyczek państwowych; zbywania i obciążania nieruchomego majątku państwowego, oszacowanego na kwotę ponad 100.000 zł. W porównaniu do noweli sierpniowej zakres ustawodawstwa dekretowego uległ znacznemu rozszerzeniu. Wreszcie, mógł prezydent wydawać dekrety na podstawie delegacji ustawowej, która określała zakres i czas wydawania dekretów. Upoważnienie to nie dotyczyło jedynie zmian konstytucji. W myśl artykułu 49. konstytucja uznawała równorzędność ustaw i dekretów, zaliczając je do kategorii aktów ustawodawczych, co skutkowało brakiem konieczności przedstawiania dekretów do zatwierdzenia parlamentowi. Konstytucja stwierdzała także, że dekrety wydawane są na wniosek rządu i ogłaszane są w Dzienniku Ustaw[14].

Prezydent mianował także, w myśl artykułów 13. i 47., 1/3 członków Senatu, spośród obywateli mających prawo wybieralności do Senatu, czyli, zgodnie z ordynacją wyborczą do Senatu z dnia 8 lipca 1935 r., ukończone 40 lat przed dniem zarządzenia wyborów[15]. Głowa państwa korzystała także z uprawnień umożliwiających regulowanie prac parlamentu. Należało do nich zwoływanie i rozwiązywanie parlamentu, które nastąpić musiało nie później niż w ciągu 30 dni po ogłoszeniu wyniku wyborów do parlamentu. Konstytucja kwietniowa utrzymała sesyjny tryb pracy parlamentu oraz rozróżnienie sesji na zwyczajne i nadzwyczajne. Artykuł 35 ustalał ostateczny termin zwołania sesji zwyczajnej na październik, a maksymalny czas jej trwania na 4 miesiące. Prezydent mógł odroczyć sesje raz na 30 dni, ponowne odroczenie, lub odroczenie na dłuższy czas wymagało zgody Sejmu. Mógł także zwoływać sesję nadzwyczajne według swojego uznania, lub w ciągu 30 dni na wniosek co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub senatorów. Zwołując z własnej inicjatywy sesję nadzwyczajną, prezydent ustalał przedmiot jej obrad. W przypadku zwołania sesji na wniosek posłów, przedmiot obrad zawarty był we wniosku, a prezydent mógł jedynie, na wniosek premiera lub marszałka Sejmu, uzupełnić porządek obrad o sprawy które uznał za nagłe[16].

Do uprawnień prezydenta należało także ogłaszanie budżetu. Artykuł 58 stanowił, że prezydent zarządzał ogłoszenie budżetu w brzmieniu, nadanym mu przez Izby Ustawodawcze, jeżeli Sejm i Senat w przepisanych terminach budżet rozpatrzyły; albo w brzmieniu, nadanym mu przez Sejm, jeżeli Senat w przepisanym terminie budżetu nie rozpatrzył; bądź w brzmieniu, nadanym mu przez Senat, jeżeli Sejm w przepisanym terminie budżetu lub zmian Senatu nie rozpatrzył, lub też w brzmieniu projektu rządowego, jeżeli ani Sejm, ani Senat w przepisanych terminach budżetu nie rozpatrzyły. Konstytucja nakładała na prezydenta obowiązek ogłoszenia budżetu, nie przyznając mu prawa weta w tej kwestii[17].
 

Uprawnienia wykonawcze prezydenta
 
W ramach władzy wykonawczej, do uprawnień prezydenta należało wskazywanie kandydata na ten urząd i zarządzanie głosowania powszechnego, o czym była już mowa w tym rozdziale. Kolejnym uprawnieniem było powoływanie,według własnego uznania premiera, i na jego wniosek ministrów. Prezydent mianował, a także odwoływał pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, co stanowiło jego prerogatywę. Także nominowanie sędziów Trybunału Stanu zaliczono do uprawnień osobistych prezydenta, ograniczając ją jednocześnie do wyboru członków w połowie wskazanych przez Sejm, a w połowie przez Senat. Zgodnie z artykułem 65. prezydent mianował sędziów sądów powszechnych, z zastrzeżeniem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Do prerogatyw prezydenta należało także stosowanie prawa łaski, które precyzował artykuł 69. stwierdzając, że prezydent jest władny darować lub złagodzić skazanemu karę wymierzoną prawomocnym orzeczeniem, tudzież uchylić skutki skazania. Prezydent mianował i odwoływał, bez kontrasygnaty, prezesa Najwyższej Izby Kontroli, a na wniosek i z kontrasygnata prezesa Izby, członków kolegium NIK. Prezes NIK za swoje działania odpowiadał na równi z ministrami, czyli politycznie, parlamentarnie i konstytucyjne[18].

Prezydent w czasie pokoju sprawował, w myśl artykułu 12., zwierzchnictwo nad silami zbrojnymi. Zadanie to precyzował Dekret z 9 maja 1936 r. o sprawowaniu zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi[19], zgodnie z którym prezydent sprawował swoje zwierzchnictwo przez Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych i ministra spraw wojskowych. Wyszczególniał on także zarządzenia,  jakie wydawał prezydent, do których należało: nadawanie żołnierzom pierwszego i następnych stopni oficerskich; mianowanie i zwalnianie na wniosek ministra spraw wojskowych, uzgodniony z Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych, podsekretarzy stanu w MSWojsk., inspektorów armii, generałów do prac, szefa sztabu głównego, generałów inspekcjonujących oraz dowódców dywizji, dowódców równorzędnych i wyższych; nadawanie orderów i odznaczeń wojskowych. Do obowiązków prezydenta należało także, zgodnie z artykułem 62., zarządzanie corocznie poboru rekruta z granicach ustalonego kontyngentu, którego zmiana wymagała aktu ustawowego[20].

Prezydent obsadzał także urzędy państwowe, dla których mianowanie przez prezydenta zastrzeżono w ustawach. Dokonywał tego na uzgodniony z premierem wniosek właściwego ministra i z jego kontrasygnatą. Jedynie mianowanie i odwołanie szefa i urzędników Kancelarii Cywilnej należało do prerogatyw prezydenta.

 Szerokie uprawnienia przyznawała prezydentowi konstytucja w dziedzinie polityki zagranicznej państwa. W myśl artykułu 12, prezydent reprezentował państwo na zewnątrz, przyjmował przedstawicieli państw obcych i wysyłał przedstawicieli państwa polskiego, we współpracy z premierem i ministrem spraw zagranicznych. Konstytucja przyznawała prezydentowi prawo zawierania i ratyfikowania umów międzynarodowych, z zastrzeżeniem, że umowy handlowe, celne, obciążające stale skarb państwa, zawierające zobowiązania nałożenia nowych ciężarów na obywateli albo powodujące zmianę granic Państwa, wymagały zgody izb ustawodawczych wyrażonej w ustawie. Jednakże w przypadkach nie cierpiących zwłoki, prezydent na wniosek rządu, mógł tymczasowo wprowadzać w życie przepisy umów handlowych i celnych jeszcze przed ratyfikacją[21].

Nie wymagała zgody izb ratyfikacja umów politycznych, uniezależniając politykę zagraniczną rządu od wpływów parlamentu. Także decyzję o wypowiedzeniu wojny i zawarciu pokoju pozostawiała konstytucja prezydentowi, chyba że dotyczyła zmiany granic, wówczas musiał ona zostać zaakceptowana przez parlament[22].

 
moscicki_ambasador

Złożenie listów uwierzytelniających przez ambasadora Francji Leona Noela. NAC



Uprawnienia nadzwyczajne prezydenta

 
Artykuł 79 konstytucji przyznawał prezydentowi nadzwyczajne uprawnienia na czas trwania stanu wojennego, dzięki którym uzyskiwał on niemal dyktatorską władzę. W związku z ograniczeniem działalności parlamentu w czasie wojny prezydent uzyskiwał prawo wydawania dekretów w zakresie całego ustawodawstwa, z wyjątkiem zmian konstytucji, bez upoważnienia izb; przedłużania kadencji izb do czasu zawarcia pokoju, otwierania, odraczania i zamykania sesji Sejmu i Senatu w terminach dostosowanych do potrzeb obrony państwa; powoływania do rozstrzygania spraw, wchodzących w zakres działania parlamentu, Sejmu i Senatu w zmniejszonym składzie, wyłonionym przez te izby. Prezydent postanawiał o użyciu sił zbrojnych do obrony państwa i mianował, odpowiedzialnego przed sobą, naczelnego Wodza. W razie wojny wchodziły w życie przepisy o prawie prezydenta do wyznaczenia swojego następcy, oraz przepisy dotyczące przedłużenia kadencji prezydenta i jego następcy do upływu 3 miesięcy od zawarcia pokoju, które były osobistymi uprawnieniami głowy państwa[23].

 

Zasada nieodpowiedzialności prezydenta

 
Konstytucja kwietniowa, a artykule 15., zwalniała Prezydenta Rzeczypospolitej od odpowiedzialności za swe akty urzędowe, natomiast za czyny niezwiązane ze sprawowaniem urzędu mógł być pociągnięty do odpowiedzialności dopiero po zakończeniu urzędowania. Wyłączenie odpowiedzialności politycznej i konstytucyjnej, związane było z poglądami twórców konstytucji kwietniowej. Jak stwierdził W. Komarnicki: „U podstaw koncepcji Prezydenta Rzeczypospolitej, zrealizowanej w Konstytucji kwietniowej, leży zasada Wodza, jako męża stanu, obdarzonego wyjątkową indywidualnością, przerastającego swą miarą współczesne pokolenie. Ta koncepcja była miarodajna zarówno dla przyjęcia zasady koncentracji władzy w ręku Prezydenta, jak i całkowitej jego nieodpowiedzialności”[24]. Nieszczęściem konstytucji kwietniowej był fakt, że skrojona na miarę osobowości Józefa Piłsudskiego, weszła w życie kilka tygodni przed jego śmiercią i oddała niemal całą władzę państwową w ręce Ignacego Mościckiego. Przyjęte 8 lipca ustawy zawierające ordynacje wyborcze do Sejmu i Senatu[25] spowodowały bojkot wyborów parlamentarnych przez stronnictwa opozycyjne, co pozbawiło rząd jakiejkolwiek kontroli ze strony społeczeństwa i pchnęło ustrój Rzeczypospolitej ku państwom totalitarnym. Natomiast przepisy o nadzwyczajnych uprawnieniach prezydenta na czas wojny zapewniły ciągłość władzy państwowej i umożliwiły zmianę na stanowisku prezydenta, gdy Ignacego Mościckiego internowano w Rumunii we wrześniu 1939 r., a kraj znajdował się pod podwójną okupacją[26].

 

Maciej Jamróz

[1] J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, op. cit., s. 529.
[2] Ustawa konstytucyjna z 23 kwietnia 1935 r.; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227.
[3] A. Ajnenkiel. op. cit., s. 217; J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, op. cit., s. 531.
[4] Ustawa z 8 lipca 1935 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej; Dz.U.R.P. nr 47 z 1935 r., poz. 321.
[5] W. Komarnicki, op. cit., s. 207; D. Górecki, Pozycja ustrojowo-prawna Prezydenta Rzeczypospolitej  i rządu w ustawie konstytucyjnej z 23 kwietnia 1935 r., Łódź 1995, s. 42-52.
[6] W. Komarnicki, op. cit., s. 207; J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, op. cit., s. 531.
[7] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227
[8] Ibidem
[9] W. Komarnicki, op. cit., s. 213-214; D. Górecki, op. cit., s. 38-39.
[10] E. Gdulewicz, A. Gwiżdż, Z. Witkowski, op. cit., s. 182-183.
[11] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227; W. Komarnicki, op. cit., s. 224-226; J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, op. cit., s. 532; M. Kallas, op. cit., s. 323.
[12] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227; W. Komarnicki, op. cit., s. 226-227
[13] J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, op. cit., s. 532; W. Komarnicki, op. cit., s. 227-228.
[14] E. Gdulewicz, A. Gwiżdż, Z. Witkowski, op. cit., s. 187; J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, op. cit., s. 532; W. Komarnicki, op. cit., s. 228-232.
[15] Ustawa z 8 lipca 1935 r. ordynacja wyborcza do Senatu; Dz.U.R.P. nr 47 z 1935 r., poz. 320.
[16] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227; W. Komarnicki, op. cit., s. 233-236;  J. Bardach, B. Leśnodorski, M. Pietrzak, op. cit., s. 532
[17] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227; W. Komarnicki, op. cit., s. 244; D. Górecki, op. cit., s. 80-98.
[18] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227; D. Górecki, op. cit., s. 113-115.
[19] Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej z 9 maja 1936 r. o sprawowaniu zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi i organizacji naczelnych władz wojskowych w czasie pokoju; Dz.U.R.P. nr 38 z 1936 r., poz. 286.
[20] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227;  E. Gdulewicz, A. Gwiżdż,  Z. Witkowski, op. cit., s. 184; W. Komarnicki, op. cit., s. 240.
[21] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227; D. Górecki, op. cit., s. 65-67.
[22] W. Komarnicki, op. cit., s. 247
[23] Ustawa konstytucyjna …; Dz.U.R.P. nr 20 z 1935 r., poz. 227; W. Komarnicki, op. cit., s. 248-250
[24] W. Komarnicki, op. cit., s. 252-253; D. Górecki, op. cit., s. 34-3.
[25] Ustawa z 8 lipca 1935 r. ordynacja wyborcza do Sejmu; Dz.U.R.P. nr 47 z 1935 r., poz. 319; Ustawa z 8 lipca 1935 r. ordynacja wyborcza do Senatu; Dz.U.R.P. nr 47 z 1935 r., poz. 320
[26] Historia państwa i prawa Polski …, s. 158-167; M. Kallas, op. cit., s. 324; S. Cat-Mackiewicz, op. cit., s. 233-239.


[1] E. Gdulewicz, A. Gwiżdż, Z. Witkowski, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 1935 r., [w:] Konstytucje Polski, pod red. M. Kallasa, Warszawa 1990, s. 181; Historia państwa i prawa Polski …,  s. 146-147.

AddThis
Copyright © 2006-2010 ISSN 1899-8348 Komendant, Naczelnik, Marszałek. Józef Piłsudski i jego czasy.
(e-mail: redakcja portalu | administracja modułów społecznościowych | inne formularze kontaktowe)
stat4u