piątek, 30 lipca, 2010
logo-gora-left
logo-gora-right

O Marszałku na forum

Cytaty Adama Skwarczyńskiego

Adam Skwarczyński (ur. 3 grudnia 1886 r. w Wierzchni Dolnej - zm. 2 kwietnia 1934 r. w Warszawie, ps. Stary, Adam Śliwiński, Adam Płomieńczyk i in.) - polski działacz niepodległościowy, polityk w okresie II Rzeczpospolitej, jeden z głównych ideologów obozu piłsudczykowskiego.

Urodził się w rodzinie o tradycjach patriotycznych, jego ojciec Wincenty Skwarczyński brał udział w powstaniu styczniowym. Matka - Maria z Gnoińskich - była córką powstańca listopadowego. Po śmierci ojca, w 1888 roku cała rodzina przeniosła się do Lwowa. Tam Adam Skwarczyński rozpoczął, będąc jeszcze w gimnazjum, działalność w ruchu niepodległościowym. Wraz z Tadeuszem Dąbrowskim założył organizację o nazwie Polska Młodzież Narodowa Bezpartyjna (kierowana była przez tajny zespół "Świt", którego struktura wzorowana była na masonerii). W swojej działalności sprzeciwiał się ideom konserwatywnym, zbliżony był zaś wówczas do haseł niepodległościowego socjalizmu. Pozostawał jednocześnie pod wpływem pism Edwarda Abramowskiego, Stanisława Brzozowskiego i Karola Marksa. W tym czasie spotkał Józefa Piłsudskiego, z którym związał później swą polityczną działalność.

Po zdaniu matury, rozpoczął studia polonistyczne, chcąc zostać nauczycielem. Został słuchaczem na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego. W 1908 roku został jednym z pobierających nauki w Niższej Szkole Wojskowej, zorganizowanej przez Związek Walki Czynnej ( ZWC). Ukończył kurs podoficerski i oficerski, a następnie został jednym z wykładowców w Szkole. Był jednym z współzałożycieli ponadpartyjnej organizacji niepodległościowej "Życie", organizował także nielegalną szkołę, w której wykładowcami byli m.in. Feliks Perl i Witold Jodko-Narkiewicz. W 1909 r. wszedł w skład redakcji czasopisma socjalistycznego Promień, w którym zaczął publikować artykuły na tematy polityczne (najczęściej polemizując z myślą nacjonalistyczną).

W 1910 r. został członkiem "Strzelca", po przekształceniu się w tę organizację ZWC. Po ukończeniu studiów został nauczycielem w gimnazjum w Rohatyniu. W tym czasie publikował swe przemyślenia m.in. w tygodniku Życie, założonym przez Gustawa Daniłowskiego. Po powrocie do Lwowa, uczył w IV i VII gimnazjum, został także komendantem Oddziału Żeńskiego Związku Strzeleckiego. Jednocześnie pracował w czasopiśmie Przedświt.

Po wybuchu I wojny światowej wstąpił do I Brygady Legionów, gdzie został oficerem sztabu. Brał udział w walkach niedaleko Kielc, po których został awansowany na zastępcę dowódcy służby wywiadowczej Brygady. W maju 1915 r. został wysłany przez Piłsudskiego jako przedstawiciel przy Departamencie Wojskowym Naczelnego Komitetu Narodowego do organizowania naboru ochotników do Legionów z Królestwa Kongresowego. W lipcu tego samego roku realizował podobne zadanie we Lwowie. Nieco później, ścigany przez policję, przybył do Warszawy, gdzie rozpoczął (pod pseudonimem Adam Śliwiński) działalność w Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). W marcu 1916 roku ponownie wezwany do Brygady, przez krótki czas był dowódcą kompanii. Następnie znów trafia do Warszawy, gdzie prowadził tajną pocztę POW. We wrześniu 1916 roku zostaje członkiem Komendy Głównej POW, blisko współpracując m.in. z Walerym Sławkiem. Stworzył i kierował z Warszawy działającą we Lwowie Polską Organizacją Niepodległości. W tym czasie wraz z Tadeuszem Hołówką założył pismo Rząd i Wojsko, którego został redaktorem naczelnym.

Wszedł w skład tajnej Organizacji A Konwentu porozumiewawczego ugrupowań lewicy niepodległościowej. Wkrótce potem został aresztowany. Przetrzymywano go w Twierdzy Modlin.

Zwolniony 12 listopada 1918 r., został szefem działu politycznego Gazety Nowej, od stycznia 1919 Gazety Polskiej. Wkrótce potem objął stanowisko jej redaktora naczelnego, jednocześnie publikując na łamach czasopisma Rząd i Naród. Na początku 1920 roku był jednym z twórców pisma Naród. W tym czasie wydał broszurę pt. Cele wojny na wschodzie, opisując w niej rolę Polski jako państwa mającego wypełnić misję pokojową na Litwie i Ukrainie. Ożenił się z Anną Prądzyńską.

W 1922 roku wraz z m.in. Adamem Kocem, Januszem Jędrzejewiczem i Tadeusz Hołówką założył miesięcznik Droga. W tym samym roku współuczestniczył w tworzeniu Powszechnego Uniwersytetu Korespondencyjnego. W 1925 wydał pamflet ostro atakujący generała Władysława Sikorskiego. W 1926 roku, podczas przewrotu majowego, opowiedział się po stronie Piłsudskiego. Wydawał w tym czasie Nakaz Chwili, pismo w którym publikował artykuły na temat przewidywanej przez niego rewolucji moralnej, która miała nastąpić wraz z wprowadzeniem rządów sanacji. Po zamachu majowym został szefem referatu społecznego w Kancelarii Cywilnej Prezydenta RP. W 1929 roku, na skutek infekcji wywołanej gruźlicy, dochodzi do operacji, podczas której lekarze zmuszeni są amputować Skwarczyńskiemu obie nogi. Pomimo tego uczestniczy w tworzeniu organizacji antyendeckich młodzieżowych organizacji Kuźnia Młodych i Straż Przednia. Inspirował także utworzenie Centralnego Komitetu dla spraw Młodzieży Wiejskiej i Towarzystwa Wiejskich Uniwersytetów Regionalnych, organizacji dążących do podnoszenia poziomu kulturalnego na wsi.

Zmarł 2 kwietnia 1934 roku w Warszawie.

Za:wikipedia.pl

Wybór cytatów pochodzi z artykułu R.Okraski:Adam Skwarczyński - Moc woliŹródło: Magazyn Obywatel nr 3/2009(47)

quoteOdrzućmy sztywność i „zasadniczość” obu tych eksperymentów, wyzwólmy się z lenistwa umysłowego, które stwarza u nas co chwila modę to na sowiety, to na faszyzm, modę szkodliwą i głupią. - A.Skwarczyński
   

quote.../ jego ideał wychowawczy zmierza do urobienia człowieka własnowolnego i własnowolnego społeczeństwa, do wydobywania z ludzi i ze społeczeństwa czynu. Nie nakazywania /.../, ale /.../ stawiania człowieka i społeczeństwa w takim położeniu, w którym rodzi się decyzja, poczucie odpowiedzialności i czyn.

Zaledwie znajdzie się w sytuacji dyktatora (listopad 1918, maj 1926, „Brześć”), natychmiast z sytuacji tej wyciąga konsekwencje wprost przeciwne: demokratyczne, liberalne, konstytucyjne. Zaledwie konsekwencje te ujawniać zaczynają swe sprzeczne z postulatem odpowiedzialności oblicze, rzuca im pod nogi „dyktatorskie” gesty. Bo w gruncie rzeczy przez cały czas chodzi mu o tę rzecz /.../, która nie mieści się ani w liberalnej demokracji, ani w dyktaturze. Chodzi mu właśnie o odpowiedzialność ludzi /.../. - A.Skwarczyński o Józefie Piłsudskim w „Myśl wychowawcza Piłsudskiego” i na łamach „Jutra Pracy”.

   
quoteRządy nasze mają na ogół o wiele mniej „silną rękę”, niż gdzie indziej rządy najbardziej demokratyczne czy liberalne.- A.Swarczyński o sanacji.
   
quoteZawsze mówmy ludziom w pierwszym rzędzie o ich obowiązkach, a nie o uprawnieniach. /.../ Wykreślić z naszego słownika słowa „Protestujemy” i „Żądamy” – i zastąpić je słowami: „Dążymy”, „Pracujemy”. Wykreślić słowo „Interes”, nawet w znaczeniu „interes zbiorowy” – a zastąpić je słowem „Służba”.- A.Skwarczyński
   
quoteRewolucji moralnej naród, opętany biernością, nie podjął. Podjął ją Piłsudski, ale dokończyć i utrwalić musi ją naród, bo inaczej nie byłaby ona rewolucją moralną. /.../ w tej chwili hasłem być musi: „Wszystko dla Polski i jej odrodzenia – nic dla Polaków”. Polacy zbyt długo gnuśnieli w bierności, by w tej chwili jedynym dla nich nakazem nie było tylko to jedno: ofiara. Ofiara z dóbr osobistych, z pragnień i aspiracji najsłuszniejszych na rzecz państwa, które zbiorowym wysiłkiem uczynić musimy przybytkiem najwyższego podniesienia duchowego i twórczego wszystkich obywateli i narzędziem walki o najszczytniejszą przyszłość narodu i ludzkości. - A.Skwarczynski
   
quoteMandat do władzy w Polsce daje piłsudczykom właśnie to, że są oni spadkobiercami romantyków /.../. Moralne prawo do „rządu dusz” daje Piłsudskiemu i legionistom fakt, że oni właśnie urzeczywistnili swoją walką Mickiewiczowskie hasło „mierz siły na zamiary”, że stanęli jak opisani przez poetę „ludzie szaleni”, wbrew „ludziom rozsądnym” /.../. Dorobku moralnego Legionów nie można zaprzepaścić, trzeba go w narodzie upowszechnić. - A.Skwarczyński
   
quoteZbyt znikomo mała część narodu włożyła w sprawę niepodległości pracę i ponosiła dla niej ofiary. /.../ Ogół narodu odczuł uzyskanie niepodległości jako dar, a przeto nie doceniał jej wagi, nie mógł traktować jej jako rzeczy z własnej krwi i kości zrodzonej. /.../ Tę zatem lukę w psychice naszej /.../ zapełnić musi ów okres nowy /.../ systematycznej, budującej pracy. /.../ Do tej pracy trzeba nie mniejszej mocy moralnej, nie mniejszego rozpędu i nie mniejszej odwagi niż do walki orężnej. Muszą do niej /.../ stanąć ci ludzie, którzy najwięcej okazali dojrzałości narodowej, najwięcej zrozumienia istoty i potrzeby samodzielnego bytu i najwięcej wartości moralnych. Dźwignęli oni wśród pożogi miecz Polski, narzucili światu i narodowi swemu, zgnuśniałemu w niewoli, prawo jego bytu. Teraz w dumnym jego cieniu rozpocząć muszą orkę i zasiew, bo to tylko druga postać tej samej pracy. - A.Skwarczyński
   
quoteWalka o władzę... pozorna: bo w niej o zaszczyty, o wpływy, o zyski, o satysfakcję wreszcie chodziło, a nie o odpowiedzialność. Wyścig demagogiczny partii – poniżający człowieka, bo ogłupiający go fantastycznymi hasłami i obietnicami w celu wyłudzenia dla siebie poklasku, popularności, mandatów. Wyścig do tanich zysków, karier, zaszczytów.- A.Skwarczyński
   
quoteŚmiało można rzucić dziś pytanie: czy np. dzięki frazesom „programowym” i /.../ stronnictwom politycznym /.../ choć jedna z dziedzin życia narodowego: polityka zewnętrzna, przemysł, szkolnictwo, armia, administracja, nauka, zyskała coś więcej oprócz kamieni na drodze; czy dzięki programom partii politycznych /.../ Polska zyskała choć jedną szkołę, jednego żołnierza czy armatę, jedną maszynę czy fabrykę. - A.Skwarczyński, 1922 r.
   
quoteCharakterystyczną cechą obu tych książek jest to, że nie wyłaniają się one z żadnej tradycji ideowej polskiej; choć słowa „tradycja” używają na każdej niemal stronicy /.../. /.../ są zlepkiem utartych „trzeźwych prawd” moralnych oraz /.../ spopularyzowaniem wzorów angielskich, niemieckich, japońskich – wypowiedzianym za pomocą /.../ modnej wówczas terminologii pozytywistycznej i ewolucjonistycznej /.../. - A.Skwarczyński w szkicu „Rozwój idei narodowej a Narodowa Demokracja” pisał o dwóch programowych manifestach endecji – „Myślach nowoczesnego Polaka” Dmowskiego i „Egoizmie narodowym” Zygmunta Balickiego,
   
quoteDoktryna narodowej demokracji to wedle niego obcy „przeszczep”, naśladownictwo analogicznych tendencji z krajów Zachodu, niezakorzenione w miejscowym etosie. Jeśli stronnictwo Dmowskiego odrzuca tak ważne elementy rodzimej tradycji, jak dorobek epoki romantyzmu, jeśli potępia powstańcze zrywy narodowowyzwoleńcze, to jego zdaniem ponad tradycję narodową przedkłada zagraniczne doktryny, obce „duszy polskiej”. - R.Okraska o myśli A.Skwarczyńskiego. "Moc woli", Obywatel 3/47, 2009.
   
quoteAni sprawy konstytucji, ani reformy agrarnej, ani ochronnego ustawodawstwa robotniczego, ani sprawy waluty, przemysłu i aprowizacji kraju /.../ – nie rozstrzygnie się podniosłym okrzykiem „Bóg i Ojczyzna” lub mniej podniosłymi hasłami antysemickimi.  - A.Skwarczyński na łamach „Rządu i Wojska” w styczniu 1920 r.
   
quote...chodzi nam o patriotyzm działania. Z tego, że jesteśmy Polakami, zgoła nic jeszcze nie wynika. Czyn nasz jest określony tym, czym być mamy i czym być chcemy... /.../ urojonym jest wszystko to, co nie jest przedmiotem samowiednego czynu naszego – fetyszem jest wszelki „żywioł”, który nas w działaniu ma wyręczać – a w rezultacie jest tylko formułką, która sankcjonuje nasz bezczyn. - A. Skwarczyński, z tygodnika „Życie” tekst „Fetysze ideologiczne”.
   
quoteCzymże jest /.../ owa ideologia pokojowej, za wszelką cenę, pracy organicznej? Nie jest to nic innego jak propagowanie, z obywatelskim gestem, idei bezpiecznego kącika. Posada, warsztacik, sklepik dla mego gniazdka, mojej „rodziny Połanieckich”. Poza nią może się dziać, co chcew ostrych słowach chłostał „organiczników” - Adam Skwarczyński na łamach „Przedświtu” w 1914 r.
   
Napisałeś/aś artykuł? Znasz nieopublikowaną dotąd anegdotę, cytat, ciekawostkę? Znalazłeś/aś w sieci wartościowy materiał lub stronę? Posiadasz archiwalne zdjęcia bądź pamiątki? Napisz do nas, pomóż w budowie portalu.
Copyright © 2006-2010 ISSN 1899-8348 Komendant, Naczelnik, Marszałek. Józef Piłsudski i jego czasy.
(e-mail: redakcja portalu | administracja modułów społecznościowych | inne formularze kontaktowe)
stat4u