poniedziałek, 06 lutego, 2012
logo-gora-left
logo-gora-right

B.Urbankowski

"...sypiał do dziesiątej - o tej godzinie pani Ola podawała mu do łóżka śniadanie i gazety. Potem spędzał trochę czasu w ogrodzie, niekiedy pracował, to znaczy "ładował akumulator" - czytając rzeczy potrzebne mu do pracy. Obiad był o piętnastej. Piłsudski nie przykładał wagi do jedzenia, chociaż pochodził z Wileńszczyzny nie jadał kołdunów ani w ogóle zup, a ponieważ lekarze odradzali mu ciemne mięso - żywił się drobiem, cielęciną i przeróżnymi deserami, bo - jak z pewnym zażenowaniem stwierdzili biografowie, - był dziecinnie łakomy. Piłsudski nie przepadał za kawą, za to pił mocną herbatę , poza tym stawiał przy łóżku talerz z owocami i pudełko landrynek. Mocniejszych trunków nie używał - lubił tylko od czasu do czasu wypić kieliszek dobrego węgrzyna.

Źródło i opinia: B.Urbankowski, Józef Piłsudski, marzyciel i strateg, Warszawa 1997, s.493

AddThis

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Napisałeś/aś artykuł? Znasz nieopublikowaną dotąd anegdotę, cytat, ciekawostkę? Znalazłeś/aś w sieci wartościowy materiał lub stronę? Posiadasz archiwalne zdjęcia bądź pamiątki? Napisz do nas, pomóż w budowie portalu.
Copyright © 2006-2010 ISSN 1899-8348 Komendant, Naczelnik, Marszałek. Józef Piłsudski i jego czasy.
(e-mail: redakcja portalu | administracja modułów społecznościowych | inne formularze kontaktowe)
stat4u