Słucham tego, co
Pani mówi i – proszę darować naiwność – nie przestaję się dziwić, że
rozmawiam z kimś, kto o Józefie Piłsudskim mówi: „Ojciec”... –
Rozumiem [śmiech]. Moja siostra bardzo trafnie napisała kiedyś w
albumie Juliusza Englerta o Piłsudskim: „Dla legionistów był
Komendantem. Dla całego Narodu Naczelnikiem Państwa, Marszałkiem Polski
Odrodzonej. Dla nas był ukochanym, najtroskliwszym ojcem.” Cóż tu można
dodać?
Z Jadwigą Jaraczewską –
„Jagódką”, córką Józefa Piłsudskiego, rozmawia Andrzej Romanowski

