Bali się jej wrodzy żołnierze, ludność cywilna oraz... moskiewska centrala. 1.Armia Konna Siemiona Budionnego budziła powszechny strach. Gdy gdzieś
pojawiali się ci jeźdźcy nikt nie był bezpieczny.
Nawet komisarze. O słynnej Konarmii pisze na łamach Polski Zbrojnej Norbert Bączyk.
tutaj

