W nocy z 5 na 6 sierpnia 1920 roku w Belwederze opracowywano ogólną koncepcję rozegrania bitwy.
W rozważaniach powrócono do idei, które od końca lipca nurtowały umysły
całego polskiego kierownictwa wojskowego. Zamierzano częścią sił
zatrzymać uderzenie rosyjskie przed Warszawą, a na prawym skrzydle
odtworzyć odwody operacyjne i uderzyć nimi na południową flankę przeciwnika.
6 sierpnia nad ranem marszałek Piłsudski wybrał ostatecznie rejon koncentracji wojsk do przeciwuderzenia. W odróżnieniu od koncepcji szefa Sztabu Generalnego, Tadeusza Rozwadowskiego i przedstawiciela francuskiej misji wojskowej generała Maxima Weyganda (preferowali bliskie Warszawy rejony koncentracji i płytki, mniej ryzykowny manewr oskrzydlający z możliwością pogłębienia obrony na kierunku stolicy), Marszałek zdecydował przesunąć grupę uderzeniową na południe, poza linię rzeki Wieprz i wykonać głęboki manewr nie tylko na skrzydła rosyjskiego Frontu Zachodniego, ale także na jego tyły.
6 sierpnia po południu został wydany rozkaz nr 8358/III, który uruchamiał realizację planu operacji.
12 sierpnia Józef Piłsudski opuścił Warszawę i udał się do Kwatery Głównej w Puławach. W chwili słabości złożył na ręce premiera Witosa dymisję z funkcji Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza. W liście do premiera zaznaczał, że jego zdaniem, skoro rozmowy pokojowe z bolszewikami nic nie dały, Polska musi liczyć na pomoc krajów Ententy, a te uzależniają ją od odejścia Marszałka. Witos jednak dymisji nie przyjął.
Przebieg bitwy
W dniu następnym, to jest 14 sierpnia, zacięte walki wywiązały się już wzdłuż wschodnich i południowo-wschodnich umocnień przedmościa warszawskiego - na odcinku od Wiązownej po rejon Radzymina. Siły polskie stawiały wszędzie twardy opór i nacierające wojska rosyjskie nie uzyskały poważniejszych sukcesów.
15 sierpnia koncentryczne natarcie odwodowych dywizji polskich (10 Dywizji generała Żeligowskiego i 1 Dywizji Litewsko-Białoruskiej generała Jana Rządkowskiego), po całodziennych zażartych bojach przyniosło duży sukces. Odzyskany został Radzymin i polskie oddziały wróciły na pozycje utracone przed dwoma dniami. 16 sierpnia na liniach bojowych przedmościa warszawskiego toczyły się nadal intensywne walki, ale sytuacja wojsk polskich ulegała częściowej poprawie.
W strefie Modlina działania zbrojne początkowo nie dawały również wyraźnego rozstrzygnięcia.
5 Armia generała Sikorskiego, która na rozkaz dowódcy frontu Północnego przeszła 14 sierpnia do natarcia w kierunku Nasielska, czyniła postępy. Były to jednak sukcesy o znaczeniu lokalnym.
Czołgi FT-17 1 pułku czołgów Wojska Polskiego w bitwie na przedmościu Warszawy, sierpień 1920
Dopiero w dwa dni później, czyli 16 sierpnia, koncentryczne uderzenie armii Sikorskiego, wyprowadzone z południowo-wschodnich fortów Modlina i znad Wkry, doprowadziło do opanowania Nasielska. Dało możliwość kontynuowania pomyślnych działań na Serock i Pułtusk.
Na lewym skrzydle frontu polskiego natomiast sytuacja układała się niepomyślnie. 4 Armia Siergiejewa i Korpus Kawalerii Gaja, parły na Płock, Włocławek i Brodnicę, a w rejonie Nieszawy rozpoczęły już forsowanie Wisły.
16 sierpnia 1920 rozpoczęło się kontruderzenie. Dywizje grupy uderzeniowej, mające ogromną przewagę nad słabą radziecką Grupą Mozyrską, ruszyły szerokim frontem, by już w drugim dniu natarcia dotrzeć do szosy Warszawa-Brześć. Rokowało to wyjście na tyły wojsk radzieckich pod Warszawą. Prawe skrzydło natarcia osłaniała 3 Dywizja Piechoty Legionów maszerująca na Włodawę i Brześć. Pod Warszawą wojska radzieckie zostały związane energicznym zwrotem zaczepnym sił polskich przedmościa, wspartych czołgami i atakującymi w kierunku na Mińsk Mazowiecki. Postępy uzyskane już w pierwszym dniu natarcia były znaczne. 3 Dywizja Piechoty Legionów zajęła Włodawę. 1 Dywizja Piechoty Legionów odcinek Wisznice-Wohyń, a dywizje wielkopolskie 21. 16 i 14 osiągnęły rubież rzeki Wilgi, zajęły Garwolin i wysunęły patrole pod Wiązowną. 2 Dywizja Piechoty, przerzucona z zachodniego brzegu Wisły, przejęła rolę odwodu grupy uderzeniowej.
Grupa uderzeniowa z 4 Armii generała Leonarda Skierskiego
- 14 Dywizja Piechoty generała Daniela Konarzewskiego
- 16 Dywizja Piechoty pułkownika Aleksandra Ładosia
- 21 Dywizja Piechoty generała Andrzeja Galicy
Grupa uderzeniowa z 3 Armii generała Zygmunta Zielińskiego
- 1 Dywizja Piechoty Legionów pułkownika Stefana Dąb-Biernackiego
- 3 Dywizja Piechoty Legionów generała Leona Berbeckiego
- i IV Brygada Kawalerii płk. Feliksa Jaworskiego.
Pierwsza grupa uderzeniowa ześrodkowała się w rejonie Dęblina, Przy tej grupie (przy 14 Dywizji generała Daniela Konarzewskiego) umieścił swoje stanowisko dowodzenia sam Marszałek. Obok, przy 16 Dywizji, generał Skierski. Generał Edward Rydz-Śmigły stanął przy 1 Dywizji Piechoty Legionów. Dowódcy najwyższego szczebla znaleźli się przy dywizjach przede wszystkim po to by w ten sposób podnieść morale wojska, ugruntować wiarę w powodzenie operacji.
16 sierpnia o świcie ruszyło polskie uderzenie znad Wieprza, Całkowicie zmieniło ono układ operacyjny na przedpolach Warszawy. Doskonała dotychczas pozycja Frontu Zachodniego do szturmu na miasto zadania klęski Polakom stała się pozycją śmiertelnego zagrożenia.
Dywizje grupy uderzeniowej, mające ogromną przewagę nad słabą radziecką Grupą Mozyrską Tichona Chwiesina, zgniotły południowe skrzydło 16 Armii Nikołaja Sołłohuba i zagroziły całkowitym rozbiciem infrastruktury Frontu Zachodniego z zadaniem, by już w drugim dniu natarcia dotrzeć do szosy Warszawa-Brześć. Rokowało to wyjście na tyły wojsk radzieckich pod Warszawą.
Prawe skrzydło natarcia osłaniała 3 Dywizja Piechoty Legionów maszerująca na Włodawę i Brześć. Pod Warszawą wojska radzieckie zostały związane energicznym zwrotem zaczepnym sił polskich przedmościa, wspartych czołgami i atakującymi w kierunku na Mińsk Mazowiecki.
Postępy uzyskane już w pierwszym dniu natarcia były znaczne. 3 Dywizja Piechoty Legionów zajęła Włodawę. 1 Dywizja Piechoty Legionów odcinek Wisznice-Wohyń, a dywizje wielkopolskie 21, 16 i 14 osiągnęły rubież rzeki Wilgi, zajęły Garwolin i wysunęły patrole pod Wiązowną. 2 Dywizja Piechoty, przerzucona z zachodniego brzegu Wisły, przejęła rolę odwodu grupy uderzeniowej.
Rozpoczął się dramatyczny wyścig między czołówkami szturmowymi dywizji polskich, które dążyły do odcięcia dróg odwrotu armiom rosyjskim, a oddziałami rosyjskimi, osłaniającymi wycofywanie głównych sił.
Już 17 sierpnia 16 Armia straciła oś zaopatrzenia i ewakuacji - szosę Warszawa- Mińsk- Brześć i weszła na trakt Stanisławów - Węgrów - Boćki – Bielsk odchylając kierunek wycofywania na północ, by uniknąć uderzenia polskiego od południa.
W tym dniu odbito Mińsk Mazowiecki, Siedlce, Międzyrzecz oraz Białą Podlaską.
Uderzenie zakończyło się całkowitym powodzeniem zmuszając wojska bolszewickie do wycofania się.
24 sierpnia wielkie jednostki 4 Armii, które jako grupy uderzeniowe szły znad Wieprza, osiągnęły granicę Prus Wschodnich. Rosjanie zdecydowali się na jeszcze jedną próbę przerwania pozycji polskich.
25 i 26 sierpnia doszło do bitwy pod Kolnem, w której głównie 14 Dywizja piechoty generała Konarzewskiego załamała rosyjskie próby przebicia się do swoich.
Uderzenie zakończyło się efektownym zwycięstwem Polaków i przesądziła o dalszym, korzystnym dla Polski, biegu wojny.
W tym samym czasie reszta wojsk polskich przeszła do kontrofensywy na całej długości frontu. 5. Armia znad Wkry uderzyła na XV i III Armie bolszewickie. Wskutek wspomnianego wyżej braku łączności z dowództwem i zmęczenia żołnierzy, większa część wojsk sowieckich przeszła do nieskoordynowanego odwrotu. Część sił sowieckich, 3. korpus kawalerii Gaj-Chana (dwie dywizje) oraz część 4. i 15. armii (6 dywizji) nie mogąc się przebić na wschód 24 sierpnia 1920 roku przekroczyła granicę niemiecką i została internowana na terytorium Prus Wschodnich.
|
|
|
Pierwsza faza bitwy - natarcie Sowietów
|
Epizody na miarę zwycięstwa
Zdobycie radiostacji
Jednym z ważniejszych epizodów bitwy warszawskiej było zdobycie przez kaliski 203. Pułk Ułanów sztabu 4. armii sowieckiej w Ciechanowie 15 sierpnia, a wraz z nim - kancelarii armii, magazynów i jednej z dwóch radiostacji, służących Rosjanom do łączności z dowództwem w Mińsku. Polacy wiedzieli, że w tym czasie druga z radiostacji była wyłączona, ponieważ przemieszczała się w inne miejsce. W tym czasie dowódca frontu Michaił Tuchaczewski wydał 4. armii rozkaz zawrócenia na południowy wschód i uderzenia na armię gen. Sikorskiego, który walczył pod Nasielskiem. Szybkie i skuteczne rozszyfrowanie tego rozkazu przez Polaków umożliwiło przeanalizowanie sytuacji i doprowadziło do podjęcia błyskawicznej decyzji przestrojenia nadajnika warszawskiego na częstotliwość sowieckiej radiostacji i rozpoczęcie skutecznego zagłuszania znacznie odleglejszych nadajników z Mińska, dzięki czemu druga z sowieckich radiostacji, którą 4. armia dysponowała, po jej uruchomieniu w nowym miejscu, wciąż nie była w stanie odebrać rozkazów Tuchaczewskiego. Warszawa bowiem na tej samej częstotliwości nadawała przez dwie doby bez przerwy teksty Pisma Świętego - jedyne dostatecznie obszerne teksty, które ad hoc udało się dowództwu Cytadeli, gdzie mieścił się polski nadajnik, dać radiotelegrafistom do nieustannego nadawania. Trzeba zaznaczyć, że rozważano również możliwość nadawania błądzącym na Pomorzu oddziałom sowieckim rozkazów fałszywych, ale od pomysłu tego odstąpiono nie chcąc zdemaskować się ze złamaniem sowieckich szyfrów.
Doborowa 4. armia straciwszy swój sztab oraz łączność z dowództwem frontu straciła koordynację działań. Nie otrzymawszy z Mińska rozkazów (ściślej: nie będąc w stanie ich dosłyszeć) zmieniających kierunek jej operowania armia ta ze swoimi sześcioma dywizjami posuwała się nadal wzdłuż linii wyznaczonej ostatnio otrzymanymi rozkazami, co zapędziło ją w okolice Torunia (później niektórzy historycy wojskowi ironizowali, że armia ta w tym czasie walczyła nie z Polską, tylko z Traktatem Wersalskim). W ten sposób została wyeliminowana z bitwy o Warszawę.
Złamanie rosyjskich szyfrów
Według odnalezionych w ostatnich latach i ujawnionych w sierpniu 2005 dokumentów Centralnego Archiwum Wojskowego już we wrześniu 1919 szyfry Armii Czerwonej zostały złamane przez porucznika Jana Kowalewskiego. Manewr polskiej kontrofensywy udał się zatem między innymi dzięki znajomości planów i rozkazów strony rosyjskiej i umiejętności wykorzystania tej wiedzy przez polskie dowództwo.
Więcej:
http://www.komendant.cal.pl/content/view/266/108/
http://www.komendant.cal.pl/content/view/125/108/
Mapa i rozkaz
Powodzenie planu operacji polegającej na wykonaniu tak głębokiego manewru w dużej mierze zależy od utrzymania jego treści w głębokiej tajemnicy. Naczelne Dowództwo Armii Czerwonej już 13 sierpnia zdobyło pod Brześciem plan polskich działań. Zginął tam dowódca pułku ochotniczego im. Stefana Batorego. Znaleziono przy nim mapnik, a w nim rozkaz bojowy wraz z mapą. Rosjanie doszli jednak do wniosku, że jest to mistyfikacja polska, która ma w ten sposób zmusić ich do osłony lewego skrzydła zgrupowania uderzeniowego i tym samym powstrzymać natarcie na Warszawę.
Epilog
Straty
Straty strony polskiej wyniosły: ok. 4500 zabitych, 22 tys. rannych i 10 tys. zaginionych. Szkody wyrządzone sowietom nie są znane. Przyjmuje się, że ok. 25 tys. bolszewików poległo lub było ciężko rannych, 60 tys. trafiło do polskiej niewoli, zaś 45 tys. zostało internowanych przez Niemców.
Kontrowersje
Rosyjskie
Za klęskę wojsk rosyjskich w bitwie warszawskiej Tuchaczewski obciążał Józefa Stalina. Twierdził on , że dyrektywa Kamieniewa, dotycząca przekazania z Frontu Południowo-Zachodniego 1 Armii Konnej i 12 Armii pod jego rozkazy zablokowana została właśnie przez Stalina.
Inni twierdzili (Szaposznikow, Budionny, Tuleniew, Golikow, Timoszenko, Woroszyłow), że rzeczywista odpowiedzialność spada na Tuchaczewakiego, który źle zorganizował operację zdobycia Warszawy.
Znamiennym jest, że wszyscy w/w oficerowie przeżyli rok 1937, dosłużyli się wysokich stopni i dożyli długich lat. Ci zaś, którzy wskazywali, że winien jest Stalin, zakończyli swój żywot wraz z marszałkiem Tuchaczewskim w 1937 w ramach tzw. wielkiej czystki.
Polskie
W 1920 w Polsce rozgorzał spór o autorstwo planu bitwy warszawskiej i miano zwycięzcy. Marszałek Piłsudski uważał siebie za konstruktora warszawskiego zwycięstwa. Istnieje jednak szereg dowodów potwierdzających fatalną kondycję psychiczną naczelnego wodza.
Ponadto na wszystkich rozkazach operacyjnych od 12 do 16 sierpnia widnieje podpis gen. Rozwadowskiego, który przez część historyków uważany jest za głównego architekta zwyciestwa nad bolszewikami. Dodatkowo kontrowersje wzbudza fakt, ze Piłsudski 12 sieprnia złożył dymisję z piastowanych stanowisk na ręce premiera Witosa i udał się do majątku Bobowa do swoich córek i przyszłej żony Aleksandry. Poza tym opozycja jeszcze bardziej komplikowała sytuację, wysuwając wielu kandydatów, obok Rozwadowskiego m.in. Hallera, Weyganda czy Sikorskiego.
Dziś z całą pewnością można powiedzieć, że pozostaje dwóch: Rozwadowski i Piłsudski, niestety brakuje obiektywnego spojrzenia na cały spór, który budzi wiele kontrowersji i zawiera sporo nieścisłości. Same rozkazy operacyjne, wykształcenie, umiejętność planowania przemawiają za Rozwadowskim, jednak list z 15 sierpnia wskazywałby na Piłsudskiego. Nie zmienia to faktu, że Polska odniosła zwycięstwo dzięki zgodnej współpracy naczelnego dowództwa, które w czasie krytycznym dla kraju potrafiło schować urazy i osobiste niechęci.
W historii sztuki wojennej bitwa warszawska jest jednak przykładem rozstrzygającego manewru, którego efekt końcowy osiągnięty został myślą przewodnią dowódcy, rzetelną pracą sztabu oraz wysokimi umiejętnościami oficerów i żołnierzy na polu walki.
Bibliografia
- Bitwa Warszawska 13-28 VIII 1920. Dokumenty operacyjne. Część II (17-28 VIII), praca zbiorowa, ISBN 83-86678-37-2.
- Edgar Vincent D'Abernon: The Eighteenth Decisive Battle of the World, Warsaw 1920. Hyperion Press, Westport Conn 1977. ISBN 0883554291.
- Norman Davies, God’s Playground. A History of Poland. Bd 1. The Origins to 1795; Bd 2. 1795 to the Present. Oxford University Press, Oxford 2005. ISBN 0-19-925339-0, ISBN 0-19-925340-4.
- Norman Davies, White Eagle, Red Star, the Polish-Soviet War, 1919–20. Pimlico, London 2003. ISBN 0-7126-0694-7.
- John Frederick Charles Fuller, The Decisive Battles of the Western World. Eyre & Spottiswoode, London 1954, Cassell, London 2001. ISBN 0-304-35868-1.
- Jeremy Keenan, The Pole: the Heroic Life of Józef Piłsudski. Duckworth, London 2004. ISBN 0715632108.
- Marian Kukiel, Bitwa Warszawska, Polski Instytut Wydawniczy, 2005, ISBN 83-89700-36-0.
- Richard Pipes: Russia under the Bolshevik Regime. Random House, New York 1994. ISBN 0-394-50242-6.
- Józef Piłsudski: Pisma zbiorowe. Warszawa 1937, Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1991, ISBN 8303030590.
- Marek Tarczyński, Bitwa Warszawska 1920, Wyd. Rytm, 1996, ISBN 83-86678-37-2.
- Richard M. Watt, Bitter Glory, Poland and Its Fate, 1918-1939. Hippocrene Books, New York 1998. ISBN 0781806739.
Rok 1920. Wojna Polski z Rosją bolszewicką-
Autor: Opracowanie zbiorowe
Wydawca: Karta
Data Wydania: 2006
Liczba stron: 220
Okładka: twarda
Redakcja: Agnieszka Knyt
Numer Wydania: I
Język: polski
ISBN: 83-88288-42-3
EAN: 9788388288425
Indeks: 69354830
Album "Rok 1920. Wojna Polski z Rosją bolszewicką" to opowieść o okresie styczeń–październik 1920, opisująca wyprawę na Kijów, odwrót polskich wojsk, bitwę warszawską i pogoń za bolszewikami — aż do rozejmu. Jest to pierwsza próba przedstawienia wydarzeń kompozycją tekstu i obrazu. Album zawiera wspomnienia uczestników wojny polsko-bolszewickiej, listy, dokumenty, ponad 300 archiwalnych zdjęć, plakatów, ulotek.

